Gen. bryg. Ryszard Kukliński – Człowiek, który wybrał Polskę
„Musiałem wybrać: służyć narodowi czy czerwonemu imperium.”
– Ryszard Kukliński
Ryszard Jerzy Kukliński urodził się 13 czerwca 1930 roku w Warszawie. Zmarł 11 lutego 2004 roku w Tampie na Florydzie. Pośmiertnie awansowany do stopnia generała brygady Wojska Polskiego. Jest jednym z najbardziej znaczących bohaterów zimnej wojny – oficerem, który w pojedynkę wypowiedział wojnę sowieckiemu imperium, ratując Polskę i całą Europę przed nuklearną katastrofą.
Droga do służby i przebudzenie
Pochodził z robotniczej rodziny o patriotycznych korzeniach. Jego ojciec zginął w niemieckim obozie koncentracyjnym. W 1947 roku wstąpił do Wojska Polskiego. Ukończył Akademię Sztabu Generalnego i doszedł do stanowiska zastępcy szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego WP.
Widział z bliska mechanizmy sowieckiej dominacji nad Polską. Inwazja na Czechosłowację w 1968 roku i masakra robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku były dla niego punktem zwrotnym. Zrozumiał, że nie może dłużej służyć systemowi, który traktuje własny naród jak wroga.
„Jack Strong” – samotna misja przeciwko imperium
W 1972 roku Kukliński nawiązał tajną współpracę z amerykańską CIA. Przez prawie dziesięć lat przekazał ponad 40 tysięcy stron ściśle tajnych dokumentów Układu Warszawskiego. Dostarczył informacje o planach agresji na Europę Zachodnią, o zamiarach użycia broni nuklearnej oraz o przygotowaniach do wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.
Działał w całkowitej samotności i z ogromnym ryzykiem. Nie przyjął żadnego wynagrodzenia – traktował swoją działalność jako służbę Polsce. W listopadzie 1981 roku, gdy groziła mu dekonspiracja, został ewakuowany przez CIA wraz z rodziną do Stanów Zjednoczonych.
Wyrok śmierci i powrót do Polski
23 maja 1984 roku sąd wojskowy PRL skazał go zaocznie na karę śmierci. Dopiero po upadku komunizmu wyrok został uchylony. W 1997 roku Sąd Najwyższy zrehabilitował Kuklińskiego, a w 2016 roku prezydent Andrzej Duda awansował go pośmiertnie na generała brygady.
Zmarł 11 lutego 2004 roku. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.
Dlaczego gen. Ryszard Kukliński jest patronem naszego Stowarzyszenia?
Stowarzyszenie Działaczy Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych Ziemi Złotoryjskiej wybrało gen. bryg. Ryszarda Kuklińskiego na swojego patrona, ponieważ jego życie i postawa w wyjątkowy sposób oddają wartości, którymi kierujemy się w naszej działalności.
Po pierwsze – niezłomność i wybór wolności. Kukliński, wysoki oficer Ludowego Wojska Polskiego, świadomie zerwał z systemem komunistycznym i stanął po stronie wolnej Polski. Pokazał, że nawet w najbardziej zniewolonym państwie można powiedzieć „nie” totalitaryzmowi.
Po drugie – walka z komunizmem z wewnątrz systemu. Wielu działaczy opozycji antykomunistycznej walczyło z reżimem z pozycji obywateli. Kukliński walczył z nim z pozycji oficera armii Układu Warszawskiego. Jego przykład jest szczególnie ważny dla tych, którzy doświadczali represji będąc wewnątrz struktur siłowych PRL.
Po trzecie – wierność Ojczyźnie ponad wszystko. Nie służył ani Moskwie, ani obcym interesom – służył Polsce. Jego decyzja wynikała z głębokiego patriotyzmu i poczucia odpowiedzialności za los narodu. To dokładnie te wartości – Bóg – Honor – Ojczyzna – leżą u podstaw działalności naszego Stowarzyszenia.
Po czwarte – obrona prawdy historycznej. Kukliński przez całe życie podkreślał, że jego działania miały na celu ochronę Polski przed sowiecką agresją. Dziś, gdy prawda o czasach komunizmu bywa zakłamywana, jego postać przypomina nam o obowiązku mówienia prawdy o represjach, stanie wojennym i sowieckiej dominacji.
Wybierając gen. Kuklińskiego na patrona, chcemy również pokazać młodemu pokoleniu, że bohaterstwo nie zawsze oznacza walkę z bronią w ręku. Czasem największym bohaterstwem jest samotna, ryzykowna decyzja sumienia w obronie wolności i godności narodu.
Jego życie dowodzi, że prawdziwy patriota potrafi poświęcić wszystko – karierę, bezpieczeństwo, a nawet życie – byle tylko Polska mogła być wolna.
Przesłanie dla nas
Gen. Ryszard Kukliński pozostaje dla członków naszego Stowarzyszenia wzorem niezłomnej postawy, odwagi cywilnej i wierności ideałom niepodległej Polski. W czasach, gdy pamięć o ofiarach komunizmu jest zagrożona, jego przykład zobowiązuje nas do dalszego upamiętniania represjonowanych, dokumentowania prawdy historycznej i kształtowania patriotycznych postaw wśród młodzieży Ziemi Złotoryjskiej.
„Nie zrobiłem nic ponad to, co w obliczu groźby nuklearnego holocaustu powinien zrobić każdy polski patriota.”
Te słowa gen. Kuklińskiego są drogowskazem dla całego naszego środowiska.